Co jest kryzysem, a co nie
Nie jest kryzysem:
Jedna negatywna opinia w GoogleHejterski komentarz na FacebookuReklamacja jednego klientaJest kryzysem:
Seria negatywnych opinii w krótkim czasieViralowy post niezadowolonego klienta (100+ udostępnień)Artykuł w mediach z krytyką Twojej firmyWyciek danych klientówZasada złotych 24 godzin
W kryzysie czas jest kluczowy. Brak reakcji = potwierdzenie zarzutów w oczach obserwatorów.
Godzina 0-1: Oceń sytuację
Co dokładnie się stało?Ile osób widzi/komentuje?Czy zarzuty są prawdziwe?Kto jest źródłem?Godzina 1-4: Pierwsza reakcja
Opublikuj oświadczenie: "Wiemy o sytuacji. Wyjaśniamy i wrócimy z odpowiedzią."NIE usuwaj komentarzy (eskalacja gwarantowana)NIE kłóć się publicznieNie obwiniaj klientaGodzina 4-24: Pełna odpowiedź
Opisz co się stało (Twoja perspektywa)Przeproś, jeśli jest za co (szczerze, nie prawniczo)Opisz co zrobisz, żeby się to nie powtórzyłoZaproponuj rozwiązanie dla poszkodowanego5 zasad komunikacji kryzysowej
1. Bądź szybki — cisza = przyznanie się do winy 2. Bądź szczery — kłamstwo ZAWSZE wychodzi na jaw 3. Bądź konkretny — "poprawimy procesy" to nic. "Wdrożyliśmy nową procedurę X" to coś 4. Bądź empatyczny — "Rozumiemy frustrację" zamiast "Nie zgadzamy się z interpretacją" 5. Przenieś offline — publicznie potwierdź problem, rozwiązuj prywatnie
Po kryzysie — odbudowa
Zbierz pozytywne opinie od zadowolonych klientówOpublikuj case study z rozwiązania problemu (transparentność)Wdroż zmiany, o których mówiłeśMonitoruj wzmianki (Google Alerts, Brand24)Dobrze zarządzony kryzys może wzmocnić markę — ludzie doceniają firmy, które przyznają się do błędu i naprawiają go.